Idziemy do przodu. Precyzja jest w nas!
Bez względu na wspomniane wcześniej negatywne opinie o mieście i radomianach, nie przestaniemy działać na rzecz poprawy wizerunku Radomia i radomian. Zarówno w naszych własnych ocenach, jak i ocenach innych. Mamy się czym pochwalić i zamierzamy to robić.
W tym samym dniu, w którym ukazał się szkalujący miasto materiał (przypadek?) odbyła się konferencja prasowa inaugurująca kampanię wizerunkową „Precyzja jest w nas”. Kampania jest kolejnym elementem wdrażania w mieście nowego wizerunku opartego na haśle „Siła w precyzji”. Ma ona na celu przekazanie jak największej grupie radomian i osób związanych z Radomiem informacji czym jest strategia marki, z czego wynikają jej założenia i dlaczego właśnie na takich atrybutach jak precyzja, technika czy przedsiębiorczość radomian chcemy budować pozytywne i atrakcyjne oblicze naszego miasta.
Chcemy pokazywać nasze miasto jako precyzyjne miejsce do inwestycji, jako centrum techniczne gdzie warto ulokować biznes, miasto ludzi dobrze wykształconych, przedsiębiorczych, solidnych i gotowych na największe wyzwania. Miasto gdzie dobrze się żyje, pracuje i kształci. Taki wizerunek miasta chcemy budować. Podkreślam tu słowo – BUDOWAĆ. Chodzi tu o to, że mamy predyspozycje do tego, żeby udowodnić sobie samym i innym – inwestorom czy turystom – że to właśnie nas cechuje. Nie oznacza to naturalnie, że już jesteśmy "centrum techniki precyzyjnej, w którym panuje zdrowe podejście do pracy i życia". Takim miejscem chcemy w najbliższym czasie się stać, a żeby właśnie tak się stało musimy nie tylko informować i zachęcać radomian do współpracy przy pokazaniu światu nowego oblicza Radomia, ale i starać się np. inwestować w poprawę infrastruktury miejskiej, uatrakcyjniać ofertę kulturalną, poszerzać obszary inwestycyjne, zabiegać o przyspieszenie ważnych dla rozwoju miasta inwestycji rządowych, pozyskiwać środki unijne na poprawę oferty edukacyjnej. To tylko niektóre aspekty funkcjonowania miasta które staramy się poprawiać. Wszystkie inwestycje, działania, programy czy plany służą podniesieniu jakości życia w mieście oraz poprawie wizerunku na zewnątrz.
Proszę mi uwierzyć, że w dzisiejszych czasach to, jak wygląda miasto, jak się prezentuje i pokazuje ma ogromne znaczenie dla jego rozwoju i w rezultacie poprawy życia mieszkańców. Nie staramy się uatrakcyjnić oblicza Radomia i radomian ponieważ jest to w modzie czy akurat ktoś sobie tak wymyślił. To czy odwiedzą nas mieszkańcy innych miast, goście zza granicy, to czy pojawi się u nas inwestor, student czy nowy mieszkaniec zależy nie tylko od tego co może miasto zaoferować w sensie materialnym, ale również to jakie ta osoba ma wyobrażenie o mieście. Znaczenie ma także w jakim towarzystwie będzie taka osoba żyć, pracować i wypoczywać. Ważne więc jest to, co mówią o mieście i mieszkańcach jego koledzy, przyjaciele w biznesie, jak sami mieszkańcy mówią o miejscu w którym żyją. Te wszystkie osoby poprzez tylko i wyłącznie rozmowę i argumenty mogą zachęcić kogoś do odwiedzenia czy związania się z jakimś miejscem, albo skutecznie zniechęcić. Kto chciałby mieszkać, inwestować czy odwiedzać miasto z negatywnym wizerunkiem, gdzie nawet od mieszkańców słyszy, że wszystko jest złe. Nowym wizerunkiem miasta chcemy zachęcić do spojrzenia na pozytywne strony Radomia i nas samych. Chcemy zachęcić do szerzenia dobrego imienia Radomia. Nie oznacza to naturalnie, że nie zdajemy sobie sprawy z ciężkiej sytuacji społecznej czy gospodarczej radomian. Nie chodzi o to, żeby nagle ktoś wbrew swojej woli zaczął chwalić nieraz faktycznie ciężką rzeczywistość. Chodzi o to, żeby starać się zobaczyć pozytywy Radomia i nie powielać wewnątrz czy na zewnątrz nieprawdziwego wizerunku miasta. Narzekaniem na miasto nie poprawimy w nim sytuacji. Możemy co najwyżej przekazywać obraz miasta mało atrakcyjnego do odwiedzenia czy zainwestowania.
Kampanią wewnętrzną chcemy pokazać radomianom, że można mówić dobrze o mieście i w oparciu o atrakcyjne atrybuty takie jak - przedsiębiorczość, precyzja czy technika jesteśmy w stanie polepszyć obraz miasta w oczach potencjalnych turystów czy inwestorów. Najpierw jednak powinniśmy zacząć od siebie. Wierzę, że kampanią „Precyzja jest w nas” (prosiłbym żeby nie mylić tej kampanii z kampanią promocyjną miasta, bo nią nie jest) uda się przekonać mieszkańców do nowego wizerunku Radomia i że staną się oni ambasadorami dobrego imienia miasta. O to nam właśnie chodzi. Nasza Marka i hasło „Siła w precyzji” nie wzięła się znikąd. Wzięła się z konsultacji społecznych i badań. To my sami podpowiedzieliśmy, co jest naszym zdaniem w nas silne, co nas cechuje i jak moglibyśmy się promować, na co stawiać. Stąd hasło „Siła w precyzji” i założenie, że Radom chciałby w najbliższej przyszłości stać się centrum techniki precyzyjnej opartej na przedsiębiorczości nas samych. Nie widzę w tym nic złego, że mamy takie aspiracje.
Punktem kulminacyjnym kampanii jest specjalny event Resursie Obywatelskiej w dniu 6 listopada. Zapraszam http://www.radom.pl/page/2025,precyzja-jest-w-nas!.html
http://www.radom.pl/page/4,aktualnosci.html?id=2674
<



















